28 October, 2021

Czy DOGE to dobra inwestycja w 2021 roku?

Dogecoin to specyficzna kryptowaluta, której twórcy od początku nie ukrywali, że stworzyli ją w ramach żartu. Jednak „cyfrowy pieseł” szybko zdobył tak ogromną popularność, że w tym momencie każdy poważny inwestor zaczyna mu się coraz uważniej przyglądać. Najdobitniej może o tym świadczyć fakt, że kurs Dogecoin od początku tego roku wzrósł o ponad 15 000%, osiągając tym samym rekordowy pułap 0,73 USD za sztukę DOGE. Jednak, czy takie zyski są w ogóle uzasadnione?

Ulubieniec celebrytów, Tik Tok’erów oraz internetowych influencerów

Fenomen Dogecoin’a polega głównie na jego „memiczności”, czyli popularności w kręgach internetowych żartownisiów. W pewnym sensie jest to całkowicie naturalna kolej rzeczy – symbolem Dogecoin’a jest uśmiechnięty pies rasy Shiba Inu, znany przede wszystkim jako „pieseł”. Dzięki temu zabiegowi Doge nie da się pomylić z żadną inną kryptowalutą, co samo w sobie jest dużą zaletą, ponieważ ludzie z natury mają skłonność do mimowolnego przywiązywania się do przedmiotów budzących pozytywne uczucia.

Prawdopodobnie dlatego też Dogecoin został ulubieńcem celebrytów z całego świata, takich jak między innymi Snoop Dogg, Gene Simmons, Marques Brownlee oraz miliarder i właściciel Dallas Mavericks – Mark Cuban.

Jednak żadna z powyższych osób nie zrobiła dla „cyfrowego pieseła” tyle, co Elon Musk. Praktycznie każdy z jego tweetów powodował, że kurs Dogecoin dosłownie szybował w górę. Sam Elon docenia możliwości, jakie oferują kryptowaluty i uważa, że w przyszłości mogą one całkowicie odmienić oblicze dzisiejszej branży usług finansowych.

Warto również wspomnieć o samej Tesli, czyli firmie należącej do Musk’a, która skupia się na produkcji elektrycznych samochodów. W 2021 roku Tesla ogłosiła, że za wszystkie jej produkty będzie można płacić przy pomocy krypto. Co ciekawe, firma Elon’a planuje również akceptację płatności w Doge. Kurs tej kryptowaluty dosłownie poszybował w górę, gdy tylko zostało to ogłoszone na Twitterze Musk’a.

Dogecoin jest zbudowany na solidnym zapleczu technologicznym

Od strony technicznej Doge, niezwykle przypomina Bitcoin’a – obie kryptowaluty wydobywane są na zasadzie Proof of Work (PoW), przy pomocy zaawansowanych koparek ASIC. Co więcej, Dogecoin również jest projektem open source, co oznacza, że każda zainteresowana osoba może własnoręcznie zapoznać się z jego kodem źródłowym i sprawdzić czy nie ma w nim żadnych błędów.

Zawieranie transakcji na blockchain’ie Dogecoin’a wymaga dużo mniej energii elektrycznej

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, kopanie Doge odbywa się na zasadzie POW. Jednak to, co wyróżnia Doge na tle Bitcoina, to zastosowanie w nim nieco innego algorytmu, czyli „serca” odpowiadającego za działanie oraz bezpieczeństwo każdej kryptowaluty.

W przypadku Dogecoin’a jest to Scrypt, który z natury jest dużo bardziej energooszczędny od stosowanego w BTC algorytmu SHA256. W praktyce oznacza to, że wykonanie jednej transakcji na blockchain’ie zużywa dużo mniejsze ilości energii elektrycznej niż w przypadku konkurencyjnego Bitcoin’a. Dlaczego jest to tak ważnym zagadnieniem? Ponieważ naszym obowiązkiem jest dbanie o środowisko naturalne i minimalizowanie zużycia energii, która niestety wciąż produkowana jest głównie ze szkodliwych paliw kopalnych.

Zanim jednak kupisz swojego „krypto-pieseła”

Pamiętaj, że inwestowanie wiąże się z ogromnym ryzykiem inwestycyjnym, szczególnie, jeśli planujesz zainwestować Doge. Kurs kryptowalut potrafi zmieniać się całkowicie nieprzewidywalnie, tworząc zarówno milionerów jak i bankrutów. Obecnie znajdujemy się w trakcie hossy, ale nawet najlepsi rynkowi analitycy nie są w stanie przewidzieć, ile ona jeszcze potrwa. Przed zainwestowaniem swoich pieniędzy powinieneś skonsultować się z licencjonowanym doradcą finansowym.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *